sobota, 15 września 2012

O miłości

Dam radę :) 



Dużo, dużo miłości Wam życzę, moi mili :)
xoxox frutti

17 komentarzy:

  1. Fantastyczna! miłość jak tarcza - obraz i słowo ma moc :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny i oryginalny pomysł. Sama nie scrapuję ale bardzo lubię oglądać jak inni to robią, dlatego będę do Ciebie zaglądać. Pozdrawiam cieplutko i też życzę wiele miłości. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, Będzie mi niezwykle miło, jeżeli zechcesz do mnie od czasu do czasu zajrzeć :)

      Usuń
  3. Dobry przekaz :)) ! Ale nie wiem skąd w Twojej anielskiej główce takie pomysły - ja pomyślałabym, że to miłość otacza Cię z każdej strony. Pięknie nachlapane !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda - miłością "zaraziłam się" z zewnątrz. Niemniej jednak, był taki czas kiedy miałam wrażenie, że piekło powstało naprzeciw mnie i zaciska mi pętlę na szyi. Byłam tak zrozpaczona, że wyłam do Boga żeby mnie ocalił. I posłuchał mnie - sprawił, że cały świat mnie przytulił. Wystarczyła modlitwa, wiara, że nawet po najdłuższej nocy nadejdzie dzień i cierpliwość.

      Usuń
    2. :) piękne słowa... zazdroszczę Ci tej wiary :))

      Usuń
  4. Świetna gra kolorów i ten prawdziwy przekaz....

    OdpowiedzUsuń
  5. Frutti, zaszalałaś :D, bardzo mi się podobają efekty.
    Dobrze czasem przelać na papier różne uczucia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczny wpis!!!
    Forma i kolory... super :))
    :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne! I bardzo głębokie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciao...
    grazie per il bellissimo commento...anche tu sei bravissima perche' fai uno scrap che non e' come tutti gli altri ma particolare. Non sono riuscita a capire questo ultimo lavoro che hai pubblicato perche' google translator lo traduce in modo strano, incomprensibile per me.
    Ti saluto e ti auguro una buona notte...
    a presto Ada

    OdpowiedzUsuń
  9. Cuuudowny wpis... Zachwycił mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sylwio, ależ sprawiłaś mi przyjemność tym komentarzem :) W samym środku młynu jestem, jak się ogarnę, to wrócę do blogowania. Pozdrawiam cieplutko xoxox

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciao Frutti...
    Come stai ?...E' da un po' che non pubblichi i tuoi lavori e cosi' sono venuta a trovarti di qui nel tuo blog. Se vuoi scrivimi che saro' felice di leggere la tua posta...
    Un bacio e un abbraccio la tua amica Ada

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za ciepły komentarz xoxo frutti