niedziela, 5 lutego 2012

Minus mróz

Zima trzyma nieubłaganie - jest śnieżnie i wybitnie mroźno.  Moje myśli krążą w koło tego samego, czyli: "jak zatamować wyciek smarków z nosa" albo "co zrobić żeby palce nie zgrabiały" - w teorii kilka pajaców załatwiłoby sprawę (chociaż głupio tak skakać pajaca w robocie). Rano mam inne sprawy na głowie - nie martwię się już uczuciem zimna, bo i tak ciśnienie wysokie na myśl o tym czy samochód odpali, czy też nie.
Pomimo tych wszystkich nieudogodnień ja lubię zimę, chociażby dlatego, że można jeść dużo pysznych rzeczy i to bezkarnie i bez wyrzutów sumienia. Poza tym zima jest ładną porą roku - i niezwykle inspirującą jak się okazuje. Popatrzcie sami:





W tym miejscu chciałabym podziękować Czekoczynie za jej fantastyczny przepis na tło - pobudził mój ospały mózg, pomógł wybudzić z leniwego marazmu. 
Wszystkie użyte papiery pochodzą z recyclingu - są to wewnętrzne części różnorakich kopert (zauważyliście, jakie mają interesujące nadruki?) jak również znaczki pocztowe. Gesso leży poza moim zasięgiem, także w ruch poszła farba akrylowa.

Dziękuję Wam za odwiedziny i za wszystkie miłe słowa, które mi zostawiacie
xoxox frutti

6 komentarzy:

  1. Tlo po prostu piekne! Patrze i patrze i sie napatrzec nie moge, co chwile oddnajduje jakis ciekawy szczegol! Super praca :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Love your style. Thanks for visiting my blog. Glad I found yours.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękna ta praca! Dziękuję, że się nią dzielisz i cieszę się że zainspirowałam. Przykro mi tylko że dopiero teraz do niej dotarłam :D Cudowna! :))

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za ciepły komentarz xoxo frutti