sobota, 20 sierpnia 2011

Błyskawicznych zaproszeń ciąg dalszy

    Wiatraczki skonstruowałam po raz pierwszy ale z pewnością nie ostatni. Muszę przyznać, że miło mnie zaskoczyły, gdyż robi się je łatwo i szybko otrzymując przy tym fajny efekt. 



     Oprócz zaproszeń z wiatraczkami wykonałam także kilka sztuk takich:


     Dziękuję za odwiedziny i życzę udanego popołudnia.
xoxo frutti

3 komentarze:

  1. oj tak oj tak wiatraczki są świetne i przyjemne dla oka w takim zestawie kolorków :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zaproszenia!!!
    Cudne kolory :D
    :*

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za ciepły komentarz xoxo frutti