poniedziałek, 27 czerwca 2011

niedziela, 26 czerwca 2011

chlup... chlup.... plusk.... plusk....

     Jak się okazuje, ATC jest niesamowicie uzależniającą formą artystyczną. Mimo, że ma niewielki rozmiar (6,5x9cm) można na niej zmieścić wiele elementów. Co więcej, doskonale nadaje się na wypróbowanie nowych technik i mediw. Gdyby nie ATC, pewnie nigdy nie zabrałabym się za pracę z farbami. 
  


     Do zrobienia tła w powyższej pracy użyłam metalicznych farb akrylowych w odcieniach widocznych na zdjęciu - do tego jeszcze gaza i pojedyncze pęcherzyki z folii bąbelkowej - i gotowe. Pracę zgłaszam na ATeCiakowe wyzwanie do Scrapujących Polek. 
     
Jeszcze dziś tu wrócę. Pozdrawiam, i życzę udanego popołudnia :)

czwartek, 23 czerwca 2011

O czym śnisz?

          Bodźcem do wykonania tej pracy było wyzwanie Montażowni zatytułowane "sen to jawa, jawa to sen". Myślę, że wiele osób śni i marzy o tym, by w ich życiu się po prostu układało - jak dźwięki w pięknie skomponowanej muzyce. I właśnie o tym sennym marzeniu jest moje ATC.



     Moje ATC nie zawiera ani grama papieru do scrapbookingu. Na tekturową bazę nakleiłam kartkę z wydrukowanymi nutkami, po czym całość pokryłam metalicznymi farbami akrylowymi w dwóch kolorach - srebrnym oraz miedzianym. Na wierzch odbiłam potuszowany stempelek- zawijasek, którego obecność na pracy stanowi jedyną wytyczną wyzwania.

     Życzę Wam dobrej nocy.

poniedziałek, 20 czerwca 2011

Klasycznie

     Jak na moje standardy jest już strasznie późno (dopiero północ!). Mimo, że ucięłam sobie poobiednią drzemkę (czego od miesięcy w ogóle nie robię) nie mam siły na napisanie długiego postu, tak więc będzie krótko i zwięźle. Kartka powstała wedle tej mapki, ale zgłaszam ją także na kartkowe wyzwanie do Scrapujących Polek. 



Życzę dobrej nocy :)

sobota, 18 czerwca 2011

W dalszym ciągu owady

     Dzisiejszego dnia zrobiłam taki oto art prodżekt. Praca wędruje na polkowe wyzwanie do działu ATC, którego jedyną wytyczną jest wykonanie własnego tła przy użyciu mediów. Poniżej moja interpretacja:



Pozdrawiam :)

niedziela, 12 czerwca 2011

Owady w laboratorium

     Okazuje się, że najliczniejszą grupą wśród zwierząt są owady - łączna liczba wszystkich gatunków wynosi około jednego miliona. Takich ciekawostek dowiedziałam się z portalu Polki Scrapują, na którym w tym tygodniu owady (z wyjątkiem motyli) są tematem przewodnim wyzwania w dziale ATC. Na pierwszym planie mojej pracy widnieje ćma obszyta ciemnozieloną nitką (początkowo zamiast ćmy miała być pszczoła, ale podczas nakładania kleju poodpadały jej nóżki). W tle całe mnóstwo różnorodnych owadów - są one słabo widoczne, gdyż pokryłam je warstwą farby akrylowej. 



Życzę udanego wieczoru. Pozdrawiam :)

sobota, 11 czerwca 2011

Ice cold beer

     Kartka jaka jest każdy widzi :) Wędruje na wyzwanie pod tytułem "coś na orzeźwienie" do Scrapujących Polek, oraz na wyzwanie do Diabelskiego Młynu. 



Pozdrawiam :)

poniedziałek, 6 czerwca 2011

Zupełnie z innej beczki

     W swoich twórczych eksperymentach postanowiłam pójść krok dalej... zmierzyłam się z wycinanką. Wszystkie prace są mniej więcej w rozmiarze A4, a użyty przeze mnie papier to najzwyklejszy papier ksero, który z resztą bardzo ostatnio polubiłam. Poniżej pierwsza z nich:






     Kolejna przedstawia motyla trzepoczącego skrzydłami pośród gąszczu polnych roślin. Ta praca chyba podoba mi się najbardziej:





     Ostatnia wycinanka to samotne drzewo. Miałam trochę inny pomysł, ale okazał się nazbyt pracochłonny, tak więc praca jest niedokończona. Jeżeli kiedykolwiek najdzie mnie ażeby do niej wrócić - z pewnością opublikuję zdjęcia jeszcze raz.


     Na koniec pragnę dodać, że zrobienie tych wycinanek nie byłoby możliwe, gdyby nie moje fantastyczne narzędzia, bez których na dzień dzisiejszy absolutnie nie wyobrażam sobie craftowania. Mowa o skalpelach oraz matach do cięcia, które obecnie prawie całkowicie zastępują mi nożyczki. Nadają się w szczególności do drobnych szczegółów, wycinania środków, itd., ale nie tylko - ja używam skalpela i metalowej linijki zamiast gilotyny do cięcia dużych powierzchni. Osobiście jestem fanką oraz szczęśliwą posiadaczką narzędzi firmy Olfa; do stworzenia powyższych prac użyłam skalpela AK-1, skalpela AK-3, a także olfowej maty. Są one widocznej poniżej:


Życzę udanego popołudnia :)



niedziela, 5 czerwca 2011

Metaliczny Mikrokolaż

     Dziękuję mojemu lubemu - Grześkowi -  za wypożyczenie mi swego najlepszego aerografu, metalicznych lakierów i profesjonalnej malarni. No i oczywiście za kompleksową pomoc i fachową radę w obsłudze sprzętu oraz rozcieńczaniu mikstur. Oto co powstało:


     Powyższa praca składa się z dwóch ATeCiaków. Pierwszy z nich został zgłoszony na wyzwanie Scrapujących Polek w dziale Altered Art. Poniżej kilka zbliżeń na szczegóły.




     Następny także powędrował na wyzwanie do Scrapujących Polek - do działu Mixed Media. Oto kilka szczegółów: 



Pozdrawiam i życzę dobrej nocy :)


Polny zwierz

     U Scrapujących Polek znów fajne wyzwanie - ATC z dowolnym polnym zwierzęciem. Ehh... Zadowolona z tej pracy nie jestem, mimo, że niemało się napracowałam... no ale cóż... zrobiłam to pokarzę.


Pozdrawiam :)

piątek, 3 czerwca 2011

Majowe róże

     W prawdzie mamy już czerwiec, ale prace są jak najbardziej majowe. Pierwsze ATC jest mojego autorstwa - zostało wykonane na wymianę zorganizowaną przez Scrapujące Polki. Składa się one ze zwykłego papieru pomalowanego farba akwarelową. Inne zastosowane przeze mnie media to tusze, sypki brokat, lakier do włosów ze srebrnym brokatem oraz lakier do włosów bez brokatu - żeby akwarela się nie łuszczyła. Wiem, że praca bezpiecznie dotarła do celu, tak więc mogę już ją opublikować. Oto ona: 

 




     Moją parą do wymiany była Dorota, którą bardzo cieplutko i serdecznie pozdrawiam :) Dostałam od niej takie oto cudo, które od razu zawiesiłam nad biurkiem, bym mogła je nieustannie podziwiać :)


     I jeszcze zbliżenie na haft.


     Dorota zrobiła mi jeszcze jedną, fantastyczną niespodziankę. Do ATC dołączyła przepiękną, własnoręcznie wykonaną broszkę w kształcie róży. Z pewnością będę nią często ozdabiać swój codzienny strój :)


Dorotko, dziękuję Ci za wymianę!